Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Odnowa. Tytuł powstaje ostatni.


Strona Główna | Dodaj | 21018 | Patrz | Pisz

__________________________________________

Odnowa. Tytuł powstaje ostatni.

Gdzieś w słuchawkach, bardzo cichutko gra muzyka. Kolejny, jak na to mówię, elektro soft, kolejny uspokajacz i wyciszacz. Jak dobrze.

Wcale tego nie postanowiłam. To wyszło jakoś samo z siebie. Lubię mieć coś zaplanowane, ale raz na jakiś czas spontaniczny wyczyn wywołuje we mnie w euforię pozytywnych uczuć. Szczególnie kiedy jest udany.

Wracając na właściwy tor - zaczęłam chodzić po blogach. Przeszukałam katalog i powiem szczerze, że w pierwszej chwili byłam załamana. Kaleczące oczy pokemony, wszędzie wielka, przesadzona radość albo odwrotnie - smutek, graniczący z rozpaczą. Jakby nie było już wartościowych ludzi wśród społeczności blogerów. Jakby nie było o czym pisać, tylko o swoim uciemiężeniu. Jakby życie nie dostarczało żadnych pięknych wrażeń. Przykre doznanie, naprawdę bolesne dla duszy.

Próbowałam dalej, pomogło. Znalazłam kilka stron, na których mogłam zaspokoić swoją ciekawość. Podpisałam się pod kilkoma notkami, wyraziłam trochę własnej opinii. Odkryłam, że nie wszystko stracone, że jest jeszcze nadzieja.

To było dla mnie odżywcze. Warto czasem spojrzeć wokół siebie, zobaczyć jaki jest świat poza tym, który samemu się dla siebie tworzy. Może dzięki temu jeszcze bardziej doceniłam swoje życie? Może odkryłam coś, co urośnie, zaskakując mnie swoim ogromem w przyszłości?

To dziwne, poczułam potrzebę obecności ludzi, że się tak wyrażę, nierealnych, odsuwając się od tych blisko mnie. I dalej to robię, dalej zamykam się w swoim kokonie. Dlaczego? Przecież jestem otwartą osobą, nigdy nie miałam z tym jakiś większych problemów. Przyszedł taki czas w tym roku szkolnym, że... poczułam przesyt. Zbyt dużo ludzi chciało być blisko mnie. Może w ten sposób w jakiś sposób naruszyli moją granicę prywatności - poczucia swobody. Teraz trochę się skuliłam, chyba nie mam ochoty na bliską obecność. A może... Może nie spotkałam jeszcze tej osoby, przy której zawsze będę się czuć swobodnie? Może tym właśnie... byłaby miłość?

Zaczęło się tak niewinnie, nawet nie podejrzewałam, że dojdę to tego drażliwego tematu. Cóż poradzić - choćbym nie wiem jak się zarzekała, że nie będę, gdzieś tam o tym myślę, gdzieś z tyłu marzę o kimś wyjątkowym. Na razie jednak, ta osoba jest na tyle specyficzna, że nie wiem czy może być realna.

Skończę, bo sama się wciągam w swoją plątaninę. Jak zwykle - nic konkretnego. Ale przecież tak mało mnie to obchodzi. Naprawdę.



Dziun 03.08.2010 [Powrót] Komentuj



Przyznam, że teraz też unikam ludzi, tych realnych. Rzadko z kimś się widuję w sensie towarzyskim, bo w pracy to ciężko tego uniknąć. Cieszę się, że wróciłam do domu i dopadła mnie swoista codzienność, bo tego mi trochę brakowało na studiach - takiego uziemienia.

P.S.
Jakich wykonawców 'electro softu' słuchasz? :)
Arashi 15.08.2010
| http://Arashi.id.joe.pl/ IP: zalogowany




__________________________________________






__________________________________________
Szablon i avatar zrobiłam ja, tylko pod bloga lala-bez-oczu, przy użyciu głównie painta, gimpa (2.o) i notatnika. Bardzo proszę nie kopiować. :)





Kochani













Marcin
Przyśnione



Archiwum

2012
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2011
Grudzień
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Luty
Styczeń
2010
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2009
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Lipiec
Czerwiec
Kwiecień
Marzec
Styczeń
2008
Grudzień
Październik
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień